Znowu mała przerwa w blogowaniu, ale zaczął się rok akademicki i robota pali się w rękach, a ja sama nie wyrabiam na zakrętach... no ale już...
Ależ, Bolusiu!
-
Od jakiegoś czasu skrywamy małą tajemnicę w Magicznym Domku. Nie wiem, czy
to kwestia jakiejś szczególnej aury tego miejsca, nietypowego układu planet
(c...

