Jak pisałam w poprzednim poście - jakiś czas temu wkręciłam się w pieczenie chleba. Miała w to duży wkład książka, którą dostałam od TŻ-ta, ...
Ależ, Bolusiu!
-
Od jakiegoś czasu skrywamy małą tajemnicę w Magicznym Domku. Nie wiem, czy
to kwestia jakiejś szczególnej aury tego miejsca, nietypowego układu planet
(c...

